niedziela, 10 maja 2015

Kokpit

Wydawało się, że zabudowa kokpitu to będzie prosta sprawa. Tymczasem pasowanie listew klejonych do wręgi B to nie lada wyzwanie, przynajmniej dla mnie i szczególnie na początku. Ostatecznie udało się wszystko dociąć pod odpowiednimi kątami i posklejać. Przed klejeniem oszlifowałem tez wstępnie listwy. Po wyschnięciu będą wymagały tylko niewielkich poprawek i można będzie zaczynać docinanie sklejki. Dopasowałem też pierwszy dennik i skleiłem dechy na dwa kolejne. Zmartwiony, że może mi zabraknąć materiału na wszystkie denniki, przypomniałem sobie, że zostało kilka desek z dębowej podłogi. Doklei się do tego co mam od Jarka i będą denniki jak się patrzy :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz