Burty oraz dno docięte i dopasowane. Póki co poszło szybko i sprawnie, szczególnie dzięki pomocy kolegi Staszka. Walka będzie zapewne z obłem na dziobie. W międzyczasie rozmawiałem z Tomkiem Turskim (http://mojasetka.blogspot.com/), który doradził, żeby najpierw położyć obło a później dno. Łatwiej wtedy dogiąć sklejkę bo można ją łapać ściskami. Jeżeli tylko będzie odpowiedni zapas sklejki na dnie to postaram się zmienić kolejność klejenia.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz