wtorek, 24 lutego 2015

Zład wyszlifowany!

W sobotę prawie cały dzień oraz wczoraj kilka godzin i dokończyłem szlifowanie. Wyszlifowałem też wewnętrzne krawędzie listew, które będą widoczne od środka. Teraz zdecydowanie lepiej jest to zrobić niż po poszyciu. Całkiem przypadkiem udało się zrobić mieszaninę kleju w kolorze bardzo pasująca do sosny. Epidian 5 + PAC + Aerosil. Prawie w ogóle nie płynie a zarazem dobrze się nakłada. W najbliższa sobotę zaczynam poszywanie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz